SkyFlux

METEORY

Maksimum Geminidów: która noc jest najlepsza i gdzie patrzeć

Opublikowano · Zaktualizowano

Mapa nieba nad Warszawą, widok na południe, 14 grudnia 2026, 00:34 UTC. Radiant Geminidów, zaznaczony okręgiem tuż obok Kastora i Polluksa, znajduje się 71° nad horyzontem; niżej, na południowym wschodzie, świecą Jowisz i Mars, a od radiantu rozbiega się pięć śladów meteorów.
Niebo nad Warszawą (52,2°N) 14 grudnia o 00:34 UTC, gdy radiant Geminidów, tuż obok Kastora, góruje 71° nad południowym horyzontem. Położenia obliczone na podstawie JPL Horizons i SIMBAD; ślady meteorów są tylko poglądowe.SkyFlux · JPL Horizons · SIMBAD · SkyFlux (own drawing; positions from JPL Horizons and SIMBAD)

Według International Meteor Organization (IMO) Geminidy to najpewniejszy z głównych corocznych rojów meteorów. Maksimum osiągną 14 grudnia około 14:00 UTC. W całej Europie jest wtedy dzień albo zmierzch, a radiant stoi nisko lub kryje się pod horyzontem. W ciągu ostatnich dwudziestu lat maksimum występowało jednak nawet 17 godzin wcześniej, niż przewidywano, dlatego najlepiej postawić na noc z 13 na 14 grudnia.

Którą noc wybrać

Wysoka aktywność (ZHR 100 lub więcej, zob. „Co zobaczysz”) trwa tylko 10–12 godzin wokół maksimum. Według IMO dobrze zaobserwowane maksima z ostatnich dwudziestu lat wypadały w przedziale od około 17 godzin przed przewidywanym terminem do 4 godzin po nim. W 2026 roku oznacza to dowolny moment od 21:00 UTC 13 grudnia do 18:00 UTC 14 grudnia.

W Europie większa część nocy z 13 na 14 grudnia mieści się w tym przedziale, więc jeśli maksimum wystąpi wcześniej, obserwatorzy będą mogli je zobaczyć, gdy radiant będzie wysoko nad horyzontem. Wieczór 14 grudnia jest bliżej przewidywanego terminu, ale wczesnym wieczorem radiant stoi jeszcze nisko: w Warszawie o 18:00 UTC tylko 21° nad horyzontem, a wysokość 40° osiąga dopiero około 20:10 UTC (dalej na wschód wcześniej). Mimo to warto wtedy wyjść, bo według IMO pod koniec maksimum rośnie udział jasnych Geminidów. Na zachodnim wybrzeżu Ameryki Północnej noc z 13 na 14 grudnia kończy się mniej więcej godzinę przed przewidywanym maksimum; dalej na wschód świta wcześniej.

Gdzie patrzeć

Geminidy mogą pojawić się w dowolnym miejscu nieba, ale ich ślady, przedłużone wstecz, zbiegają się w jednym punkcie — radiancie. Leży on tuż obok Kastora, jednej z dwóch jasnych gwiazd gwiazdozbioru Bliźniąt.

Na średnich szerokościach północnych radiant wschodzi mniej więcej o zachodzie Słońca, nisko, między kierunkiem północnym a północno-wschodnim, a w środku nocy góruje na południu. W Warszawie (52,2°N) wschodzi 13 grudnia około 14:50 UTC, wkrótce po zachodzie Słońca. O 00:34 UTC 14 grudnia stoi 71° nad horyzontem, a powyżej 40° pozostaje mniej więcej od 20:10 do 05:00 UTC. Zachodzi dopiero około 10:20 UTC, już za dnia. Na północ od około 57°N radiant w ogóle nie zachodzi. Im wyżej jest radiant, tym więcej meteorów widać, dlatego dobre warunki panują przez większą część nocy.

Nie musisz patrzeć prosto na radiant: meteory blisko niego zostawiają krótkie ślady, a te dalej od niego — dłuższe. Zwróć się ku najciemniejszej części nieba i skieruj wzrok na punkt mniej więcej w połowie drogi między horyzontem a zenitem. Mapa nieba w SkyFlux pokazuje, gdzie z twojego miejsca widać radiant.

Na półkuli południowej Geminidów widać mniej. Radiant leży 33° na północ od równika niebieskiego, więc z Sydney (34°S) wznosi się najwyżej na 23° nad północnym horyzontem, a na południe od 57°S w ogóle nie wschodzi. We wschodniej Australii przewidywane maksimum wypada w nocy, ale można tam liczyć tylko na mniej więcej jedną trzecią tego, co widać, gdy radiant stoi wysoko.

Co zobaczysz

IMO podaje zenitalną liczbę godzinną (ZHR) równą 150. To liczba meteorów, jaką pojedynczy obserwator policzyłby w ciągu godziny pod idealnie czystym niebem, na którym widać gwiazdy do 6,5 mag, przy radiancie w zenicie. W praktyce widać mniej, głównie dlatego, że niebo jest jaśniejsze: w przypadku Geminidów każda wielkość gwiazdowa, o którą zanieczyszczenie świetlne obniża granicę widoczności gwiazd (na przykład z 6,5 mag do 5,5 mag), zmniejsza liczbę meteorów mniej więcej 2,6-krotnie. W maksimum, przy radiancie 60° nad horyzontem, podmiejskie niebo z gwiazdami do 5,5 mag daje około 50 meteorów na godzinę, rozświetlone niebo w mieście — około 30, a ciemne niebo na wsi — około 80. To liczby dla samego maksimum. Gdy w nocy z 13 na 14 grudnia radiant góruje nad Warszawą, do przewidywanego maksimum zostaje jeszcze ponad 13 godzin, więc spodziewaj się mniej meteorów — chyba że maksimum wystąpi wcześniej, niż przewidziano.

Geminidy wchodzą w atmosferę z prędkością 35 km/s, mniejszą niż u Perseidów (59 km/s), i dlatego wyglądają na wyraźnie wolniejsze. Rój słynie z jasnych meteorów i bolidów.

Księżyc będzie w fazie przybywającego sierpa, oświetlony w 19–27%. W Warszawie zajdzie 13 grudnia około 18:25 UTC, a 14 grudnia około 19:40 UTC; potem aż do świtu nie będzie go już na niebie.

Rój meteorów z planetoidy

CiekawostkaWiększość rojów meteorów pochodzi od komet, Geminidy zaś — od planetoidy (3200) Phaethon o średnicy około 6 km. Zbliża się ona do Słońca na odległość 0,14 jednostki astronomicznej (około 21 milionów km), czyli mniejszą niż połowa najmniejszej odległości Merkurego od Słońca. W pobliżu peryhelium Phaethon ma krótki warkocz; w 2023 roku obserwatoria słoneczne wykazały, że tworzy go nie pył, lecz gazowy sód. Co sprawiło, że planetoida straciła tyle pyłu, z którego powstał rój Geminidów, wciąż pozostaje zagadką.

Źródła i licencje

Zobacz, jak to wygląda u ciebie

Pobierz z Google PlayWersji na iOS jeszcze nie ma

Więcej wiadomości

Niektóre białe karły z bliska wydałyby się zielone, różowe lub fioletowe

Białe karły to gęste pozostałości gwiazd podobnych do Słońca i zwykle wyobrażamy je sobie jako białe albo bladoniebieskie. W badaniu, którym kierował Mark Hollands z Uniwersytetu Warwick, opublikowanym w czasopiśmie RAS Techniques and Instruments 15 października 2026, obliczono, jaką barwę zobaczyłby obserwator znajdujący się na tyle blisko, by dostrzec tarczę białego karła. Większość rzeczywiście jest biała: spośród 152 białych karłów najbliższych Słońcu tylko mniej więcej jeden na trzydzieści ma barwę wyraźnie inną niż barwa rozżarzonego ciała, a te nieliczne wyglądają na różowe lub żółte. Wśród rzadszych, celowo dobranych gwiazd zespół znalazł też jedną, która wyglądałaby na wyraźnie zieloną.

MACS J0454.1-0300: złocista gromada galaktyk i jej łuki na zdjęciu Webba

Zdjęcie miesiąca Teleskopu Webba na wrzesień 2026 roku pokazuje MACS J0454.1-0300, gromadę galaktyk w gwiazdozbiorze Oriona. Jej grawitacja zakrzywia światło znacznie odleglejszych galaktyk leżących za nią i powiększa ich obrazy, a niektóre małe, jasne obszary tych galaktyk widać powiększone ponad 300 razy.

Cykl 13 obserwatorium ALMA: rekordowe zapotrzebowanie na czas i nowe odbiorniki Band 2

Obserwatorium ALMA w Chile rozpoczęło 1 października 2026 roku trzynasty cykl obserwacyjny, a zapotrzebowanie na jego czas było rekordowe: astronomowie poprosili o prawie dziewięć razy tyle czasu na głównym zespole anten 12-metrowych, ile było do rozdzielenia. W tym cyklu po raz pierwszy udostępniono też wszystkim obserwatorom nowy zestaw odbiorników, nazwany Band 2.

SR-1 Freedom: statek NASA z reaktorem jądrowym ma dostarczyć na Marsa trzy helikoptery

NASA buduje SR-1 Freedom — pierwszy statek kosmiczny, w którym reaktor jądrowy ma pracować poza orbitą Ziemi. Start zaplanowano na koniec 2028 roku, a na Marsa statek ma zabrać SkyFall: trzy helikoptery, następców Ingenuity.